20161004_190420.jpgMamy różne mydła. Różne procesy ich powstawania, różne składniki, odmienne proporcje i ogrom technik ich wykonania. Jakimkolwiek sposobem byśmy nie zmydlali, to zawsze jest wątpliwość, czy proces saponifikacji już się skończył? Czy cały wodorotlenek przereagował z dodanym tłuszczem? I w skrócie: czy to mydło jest już gotowe do użytku?

Na te pytania odpowiadają nam wskaźniki pH.

A wskaźniki są substancjami, które zmieniają barwę pod wpływem kwasów lub zasad, czyli po prostu środowiska, w którym się znajdują.

Jednak nie każdy wskaźnik reaguje idealnie według skali pH na zmiany środowiska. Właśnie dlatego najpopularniejszym sposobem na dokładne określenie pH jest użycie uniwersalnych papierków wskaźnikowych.

W przypadku wyrobu domowego mydła da się obejść bez papierków wskaźnikowych. Do oceny, czy mydło jest już dojrzałe i czy aby na pewno można już zakończyć np. wielogodzinny proces wyrabiania mydła gospodarczego do pralki albo czy można się już umyć własnym mydłem roślinnym z czterech składników, wystarczy popularna przyprawa, do znalezienia w każdym sklepie spożywczym- kurkuma.

 

Przyprawa, bez której nie powstało żadne curry na świecie, okazuje się wystarczająco dobrym wskaźnikiem, aby móc wzrokowo ocenić, czy mydło jest gotowe do użytku.

Można wiele zaoszczędzić, bo paczka uniwersalnych pasków wskaźnikowych kosztuje mniej więcej tyle samo, co 1kg worek kurkumy, a na jedno badanie pH wystarczy dosłownie szczypta żółtego proszku.

Do odczytania z kurkumy, czy mydło jest gotowe, wystarczy odrobinę pobranego mydła rozpuścić w wodzie z kurkumą.

[W 100ml wody rozpuścić 1g mydła i dodać szczyptę kurkumy]

Im bardziej roztwór jest pomarańczowy, tym pH jest silniej zasadowe. Idealne pH mydła domowego, czyli 7,5-8,0, to roztwór o cytrynowym odcieniu.

Skąd wiem, że to działa?

Takie same roztwory badałam równolegle papierkami wskaźnikowymi  o dokładności w skali pH od 5,5 do 9,0 i od 0,0-14,0 oraz roztworem fenoloftaleiny (to te słoiczki z różowymi roztworami).

Wrażliwość kurkumy na zmiany pH odkryłam całkiem przypadkiem, gdy próbowałam zrobić żółte mydło z kurkumą, które w ostateczności przybrało barwę czerwono-brązową. Jeżeli ciekawi Cię, z jakich jeszcze niespodzianek potrafię wyciągnąć pożyteczne wnioski, koniecznie obserwuj blog, bo będzie ich więcej.

7 thoughts on “Badanie dojrzałości domowego mydła. Oszczędzaj na papierkach wskaźnikowych i odczytuj pH z kurkumy.”

  1. Zaglądam na ten profil często,bo bardzo podoba mi się to co Pani robi.Pewnie też nie raz skuszę się na polecane produkty.”Mydło gospodarcze” już mam,a i zadowolona jestem z mydełka niespodzianki,którego używam pod prysznicem jako peeling…jeszcze raz dzięki i pozdrawiam 🙂

  2. Witam
    Właśnie zrobiłam mydełko gospodarcze i wyszło super.Mam pytanie czy mydełko w przedziale 8 a 8.5 nadaje się do użytku
    Pozdrawiam serdecznie

  3. Sposób super, właśnie papierki „wyszły” a kurkuma nie. :-). Mydło Wielka Piana wymaga wiele cierpliwości….

  4. Czy jest jakiś sposób na zrobienie domowego mydła o w miarę neutralnym PH, czyli takim, które nie wysusza za bardzo skóry? Pozdrawiam

  5. Hej Iza,
    dziękuję za komentarz.
    Niestety, wykonanie mydła (z tłuszczu i substancji silnie zasadowej) o pH obojętnym, jest niemożliwe. Po próbie zakwaszenia (np. kwasem cytrynowym/mlekowym/octem) mydło rozpada się a wolne kwasy tłuszczowe i np. cytrynian sodu (przy probie zakwaszenia kwasem cytrynowym mydła sodowego) czy mleczan potasu (przy próbie zakwaszenia kwasem mlekowym mydła potasowego). Ani wolne kwasy tłuszczowe powstałe w ten sposób, ani cytryniany/mleczany sodu/potasu nie maja właściwości myjących.
    Nawiasem mówiąc, zdrowa skóra bez problemu przywraca odpowiednie pH po umyciu mydłem.
    Mydła wykonywane własnoręcznie, w domu, posiadają też często wysokie przetłuszczenie, czyli niezmydlony tłuszcz, który po części zostaje na skórze po myciu. W efekcie skóra często nie potrzebuje dodatkowych kremów po myciu.
    Kwaśny lub obojętny produkt do mycia, można stworzyć na bazie glukozydu kokosowego, betainy kokosowe, glukozydu decylowego, jednak nie powinno się już takich produktów nazywać mydłami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *