Ekologiczny płyn do mycia naczyń na bazie mydła + przepisy na zdrowe środki czystości.

Idealne sprzątanie oznacza dla mnie uporanie się z brudem przy pomocy jak najmniejszej ilości środków, w jak najkrótszym czasie i z akompaniamentem przyjemnego zapachu. A najważniejsze jest dla mnie to, czy sprzątając nie wpływam negatywnie na zdrowie swoje i najbliższych.

Dlatego szukam naturalnych metod, nieszkodliwych detergentów. Tworzę nowatorskie przepisy, dopasowuję je do aktualnych potrzeb i tak właśnie rozwijam blogowy cykl Roztropne Prace Domowe.

Reprezentantami cyklu o świadomym, zdrowym utrzymywaniu czystości w domu, są mydła gospodarcze. Mają tysiące zastosowań, są proste do wykonania i niemalże wiecznie trwałe z racji wysokiego pH, które nie pozwala na rozwój drobnoustrojów. Są wybitnie uniwersalne. Można nimi umyć prawie każdą powierzchnię, więc pozostaje się cieszyć zdrowiem i minimalizmem.

 

Bohater  wpisu- mydło gospodarcze kokosowe, pieni się przeogromnie i przy tym czyści różnego rodzaju zabrudzenia. Doskonale wymywa tłuszcz z patelni i uwaga [tu fanfary] domywa to, czego sklepowy płyn do naczyń nie czyści. O tym mogą poświadczyć stare, pożółkłe, plastikowe sita kuchenne, które po wymyciu mydłem kokosowym odzyskały kolor z czasów nowości.

Do tego wszystko, co jest myte mydłem gospodarczym kokosowym, obrasta w wielką pianę, która sprawia, że sprzątanie wydaje się być o wiele bardziej efektywne.

Wspomniane mydło Wielka Piana służy mi do mycia wszystkich powierzchni, które nie są  aluminium, drewnem olejowanym/woskowanym.  Często używam tego mydełka łazienkowych porządków,  czyli mycia wanny, zlewów, błyszczących baterii, blatów pojemników, szczoteczek itp.

Do tych celów stosuję mydło kokosowe na dwa sposoby.

  1. Pierwszy metoda, bardzo intuicyjna, to potarcie szczotką myjącą (myjką?) bezpośrednio o pastę znajdującą się w słoiczku.
  2. Drugi sposób i w sumie bardziej praktyczny, wymaga rozpuszczenia mydlanej pasty i dodaniu boraksu. A boraks jest nie tylko ekologiczny środkiem czyszczącym ale ma także zastosowanie w lecznictwie , kosmetyce (m.in. zmiękcza skórę i działa antyseptycznie) i przemyśle spożywczym (jako konserwant). W podanych proporcjach boraks odrobinę zagęszcza i konserwuje Mydlany Spray Czyszczący.Proporcje na uniwersalny Mydlany Spray Czyszczący:
  • 60g mydła Wielka Piana  (potasowego gospodarczego kokosowego)
  • 120g ulubionego hydrolatu lub wody destylowanej
  • 10g boraksu 
  • *Po ostudzeniu możesz dodać parę kropel świeżo pachnącego olejku eterycznego, np. pomarańczowego.

Mydło gospodarcze kokosowe służy mi także jako baza zdrowego płynu do mycia naczyń, który nie zostawia osadu na szkle i jest porównywalnie wydajny do sklepowych płynów.Wykonanie nie jest skomplikowane, więc do dzieła.

Przepis No1:

  • 210g hydrolatu lawendowego
  • 140g mydła gospodaczego-potasowego- kokosowego-Wielka Piana
  • 40g betainy kokosowej
  • 20g gliceryny roślinnej
  • 20g boraksu

AKTUALIZACJA:  Przepis na gęstszy płyn do mycia naczyń:

  • 560g Wielka Piana-mydło kokosowe gospodarcze-
  • 840g woda (destylowana lub woda źródlana Primavera podczas zmieszania z etanolem nie wytrąca się osad)
  • 160gbetaina kokosowa
  • 80g gliceryna roślinna
  • 131,6 boraks
  • 10g olejek eteryczny pomarańczowy
  • 7g olejek eteryczny sosnowy

Instrukcja: Wielką Pianę rozpuść w wodzie z dodatkiem betainy kokosowej i gliceryny podgrzewając na małym ogniu przez parę godzin. Dla przyśpieszenia mydło rozgnieć widelcem. Do gorącego roztworu dodaj boraks i mieszaj aż do rozpuszczenia. Po ostygnięciu do poniżej 30 stopni, dodaj olejki eteryczne. 

Każdy produkt, który składa się na mój płyn do naczyń, ma znaczenie. Jednak niektóre składniki możesz wymienić na takie, które są dla Ciebie lepiej dostępne.

Zacznijmy od hydrolatu lawendowego.

Możesz go z powodzeniem zastąpić wodą destylowaną, pozbawioną w procesie destylacji soli mineralnych i innych zanieczyszczeń. Woda destylowana jest znacznie lepszym składnikiem płynu do mycia naczyń niż hydrolat. Po pierwsze dlatego, że mydło można rozpuszczać w wodzie destylowanej w wyższej temperaturze niż w wypadku hydrolatu, bez obawy o utratę olejków eterycznych . A po drugie- bo nie zawiera lotnych kwasów, które w jakimś stopniu zneutralizują odczyn mydła. Po trzecie- woda destylowana jest tańsza.

Skoro woda destylowana wydaje się być lepszym rozwiązaniem, dlaczego w takim razie używam hydrolatu? – Po prostu korzystam z rzeczy, które mam pod ręką. Gdy wytworzę nadmiar hydrolatu lawendowego w ilości, której nie zużyję w krótkim terminie do kosmetyków, to daję mu szansę bycia pożytecznym w gospodarstwie domowym. Zapachu lawendy nigdy nie za dużo! 

Składnikiem, który w płynie do naczyń odgrywa ważną rolę, jest mydło Wielka Piana. To mydło gospodarcze, z zerowym przetłuszczeniem, czyli takie, które zawierają od 0-1% niezmydlonego oleju. Mydło pieni się naprawdę wielką pianą i bardzo skutecznie czyści. Poniżej podaję przepis do samodzielnego wykonania. Proporcje na mydło Wielka Piana -potasowe gospodarcze.

  • 1500g -oleju kokosowego rafinowanego
  • 1700g -wody – najlepiej destylowanej
  • 428,3g -KOH 90% {jakość cz.d.a., brakujące 10% KOH to woda, ponieważ KOH jest substancję silnie higroskopijną i ciągnie wilgoć z powietrza. Mimo braku oznaczeń, w handlu spotykamy najczęściej KOH właśnie z taką zawartością wody}

Sposób wykonania i wskazówki:

  • Najlepiej wykonać w 6l garnku lub większym.
  • Możesz wykonać w taki sam sposób jak mydło gospodarcze rzepakowe z tej instrukcji, jeśli robisz mniejszą porcję niż podana w przepisie wyżej.
  • Przy większych porcjach trzeba włożyć dużo siły we wmieszanie dodatkowej porcji wody w mydło, więc polecam wykonanie z poniższej instrukcji:
    1. Do garnka, w którym będzie wykonywane całe mydło, na wytarowanej wadze odważ KOH. W ten sposób unikamy mycia naczynia po wykonywaniu ługu.
    2. W innym naczyniu odważ całą wodę potrzebną do wykonania mydła i ostrożnie wlej ją do garnka z KOH. Przykryj garnek przykrywką i podgrzewaj na małym ogniu do rozpuszczenia KOH.
    3. W naczyniu po odważaniu wody odważ olej kokosowy, podgrzej do płynnej postaci. Jeśli już masz wprawę i olej w postaci stałej, możesz bardzo ostrożnie wkładać kawałki oleju do gorącego ługu z bardzo małej odległości, żeby się ługiem nie pochlapać. W ten sposób unikasz strat w oleju kokosowym i masz mniej mycia. Pamiętaj, że ług (KOH+woda) jest żrący, koniecznie miej na sobie rękawice ochronne.
    4. Całość podgrzewaj i blenduj. Im mocniej podgrzewasz (gdy zacznie chlapać, zmniejsz grzanie), tym wolniej blenduj. Zbyt szybkie miksowanie połączone z wysoką temperaturą tworzy mydlany wulkan. W razie wulkanu, dobrze jest mieć dodatkowy garnek do łapania uciekającego mydła.
    5. W kolejnym etapie masa stwardnieje. Nie martw się, jeżeli utknie w niej końcówka blendera. Podgrzewaj dalej bez mieszania i w miarę możliwości pod przykrywką.
    6. Gdy mydło zmięknie, przemieszaj parę razy na nowo, już bez miksowania i podgrzewaj dalej, aż całe mydło osiągnie fazę żelową. Jak rozpoznać fazę żelową na przykładzie mydła rzepakowego.
    7. Jeszcze gorące rozłóż do słoików, ponieważ po ostygnięciu robi się twardsze.

Jednak płyn do naczyń składający się wyłącznie z wody i mydła, mimo że perfekcyjnie rozprawia się z brudem, to przy myciu w twardej wodzie, pozostawia po sobie osad, szczególnie widoczny na szkle. Kolejny składniki ekologicznego płynu do mycia naczyń mojego pomysłu sprawia, że mycie nie tylko jest skuteczniejsze, ale i nie trzeba obawiać się zacieków i osadu.

Przedstawiam betainę kokosową (kokoamidopropylobetainę), łagodny środek myjący,  często goszczący w szamponach, które są podstawą pielęgnacji moich włosów. Jest wytwarzana na bazie oleju kokosowego i może być stosowana w szerokim zakresie pH i twardej wodzie, dlatego jest niezbędnym składnikiem ekologicznego płynu do mycia naczyń. Co nie znaczy, że nie jest niezastąpiona. Równie dobrze na jej miejscu może znaleźć się inny eko-surfaktant stabilny w wysokim pH, np. glukozyd decylowy, glukozyd kokosowy.

A co robi w płynie do naczyń gliceryna roślinna? Zagęszcza preparat, tworzy bardziej treściwe bąbelki, zwiększa lepkość i poślizg, a szkło umyte płynem z gliceryną jakoś mocniej się błyszczy. Gliceryna jest w miarę dobrym, hydrofilowym rozpuszczalnikiem, choć nie pokusiłabym się umycia naczyń tylko i wyłącznie gliceryną.  Producenci płynów do naczyń zachwalają glicerynę jako składnik pielęgnujący skórę dłoni, jednak mimo wszystko płyn ma za zadanie odtłuszczać i czyścić brud, więc po skończonym myciu warto nałożyć na dłonie coś bardziej odżywiającego niż krem, np. któryś z Otulających Musów.

Efektywnego, przyjemnego i zdrowego sprzątania wszystkim!

 

68 myśli na “Ekologiczny płyn do mycia naczyń na bazie mydła + przepisy na zdrowe środki czystości.”

  1. dzięki za kolejne przepisy! zakupiłam ostatnio KOH na allegro, niestety dopiero w domu zauważyłam, że ma czystość tylko 85%… a miałam nadzieję robić savon noir 🙁 czy zaryzykowałabyś użycie go do produkcji mydła gospodarczego czy już tylko do przetykania rur? pozdrawiam ciepło!

  2. Mydło kokosowe. Napisałaś sposób podobny do rzepakowego. Podobny czy taki sam.? Ile czasu trwa: też 8 godz i czy też mogę w piekarniku?

  3. Mydło kokosowe jest gotowe po krótszym czasie i ma tendencję do kipienia. Olej kokosowy jest tłuszczem stałym, więc należy go stopić przed wlaniem do ługu lub zastosować technikę, którą z dokładnym wyjaśnieniem opublikuję niedługo na blogu.

  4. Kurcze, Madzia jak poznać, że jest gotowe to mydło. Siedzi w piekarniku 4 godz i ma konsystencję bardzo gęstego białego żelu? Jakie będzie ph na świeżo?

  5. Madziu, płyn do naczyń i spray czyszczący to super sprawa. Pieni się bardzo. Dzięki za fajny przepis. Jak mogłabym wykorzystać jeszcze to mydło bo samo kiepsko się rozpuszcza, a wyszło tego sporo, jakieś 3,45 kg. Jak je używać do prania ręcznego czy do mycia ciała i włosów. Z góry dziękuję. Barbara

  6. Dzięki za zostawienie miłego komentarza <3 Sposoby, jak wykorzystuję to mydełko opisałam w tym poście wyżej. Do prania ręcznego, to tak się standardowo stosuje, nabierasz, trzesz o plamę i taplasz w wodzie. DO mycia ciała i włosów w postaci, na którą podaję przepis, jest zbyt wysuszające.

  7. Witaj Madziu.
    Jestem zachwycona Twoją stroną i zrobiłam z niej wiele przepisów na mydła, środki do prania, mycia i sprzatania.
    A wymyślisz coś do mycia naczyń w zmywarkach? Bo płyn do naczyń będzie za bardzo się pienił, więc może w tym przepisie wykorzystać mydło rzepakowe?
    Co myślisz?
    Wielkie podziękowania za ogrom wiedzy jaki przekazujesz!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Monika:)

  8. Hej Monika, dzięki za zostawienie przemiłego komentarza.
    Postaram się zrobić coś dobrego do zmywarki, jak będę miała okazję być z nią sam na sam. Domownicy mocno cierpią, gdy nie ma czystych naczyń.
    A płyn do naczyń w roli płynu do zmywarki z mydłem rzepakowym, zamiast kokosowego może myć okej albo i nie. Teoretycznie brzmi dobrze, ale trzeba to sprawdzić 🙂

  9. W takim razie będę czekać na Twój przepis, który się sprawdzi w zmywarce.
    Jeszcze raz gratuluje bloga i pozdrawiam ciepło .
    Monika:)

  10. czy można mydło gospodarcze przekształcić w jakiś sposób w pielęgnacyjne? np. takie do mycia rąk i ciała, może nawet włosów? czy dodanie do gotowego mydła oleju dałoby takie właściwości? zrobiłam już rzepakowe potasowe a teraz zabieram się za kokosowe. a jeśli nie to jak zrobić potasowe pielęgnacyjne i jakie musiałoby mieć przetłuszczenie?

  11. zrobilam kokosowe- Wielka piana- ale cos poszlo nie tak, bo zrobil sie przezroczysty beton-glut,Nie wyobrazam sobie, zeby go ot tak sobie, rozpuscic w wodzie albo uzyc szmatki do czyszczenia . Jest jakis sposob, zeby go jednk wykorzystac ? podejrzewam, ze nowy wolnowar nastawiony na high podgotowal go w ciagu 15 min:(

  12. Gotowe mydło Wielka Piana jest plastyczne. Dodałaś tyle wody ile było w przepisie i w procesie otrzymywania mydła dużo tej wody nie wyparowało?
    Możesz spróbować dolać trochę gorącej wody i podgrzać mydło. Możesz też je całkowicie rozpuścić na mydło w płynie, przerobić na mydlany spray czyszczący lub płyn do mycia naczyń. Tyle opcji 🙂

  13. dolalam tyle wody ile w przepisie, nie wyparowalo ale jak zaczelo sie betonic dodawalam sporo wiecej:) .Zrobilo sie na zel przez tylko 2 godz, stad moje podejrzenie, ze sie przegrzalo .. Ale juz sprawdzilam, ze da sie go rozpuscic – a jego piana i wlasciwosci myjaco-czyszczace sa fantastyczne:)))) Dzieki 🙂

  14. Przegrzanie szkodzi tylko w dwóch wypadkach.
    1-jak w trakcie reakcji zmydlania (chwila przed tym, jak się zrobi przezroczyste i twarde) zrobi się wulkan i trzeba zeskrobywać mydło z podłogi.
    2- jak się przypali, tak konkretnie.
    Miło, że się z tym mydłem polubiłaś. Jest bardzo wdzięczne i wydajne <3

  15. Czy takiej Gliceryny – Gliceryna kosmetyczna roślinna 99.5% Ph. Eur. – mogę użyć do zrobienia płynu ?

  16. Bardzo proszę o pomoc.W niedziele zrobiłam gospodarcze mydło do prania.Nie mam papierków do sprawdzania PH.Dzisiaj doczytałam ze mogę to zrobic kurkuma,sprawdziłam i okazuje sie ze zabarwiła na ciemno pomarańczowo .Jak mam poprawić jego PH?Czy to znaczy ze za mało było gotowane?Bardzo proszę o odpowiedz.

  17. Witaj! Zrobiłam dość spory zapas mydła gospodarczego i zastanawiam się czy w przepisie na płyn do naczyń można mydło kokosowe zastąpić rzepakowym? Co o tym myślisz?
    Pozdrawiam!:)

  18. Przy tym płynie do mycia naczyń mydło gospodarcze (tak jak w sprayu) rozpuszczamy w ciepłym hydrolacie, a pozostałe składniki dodajemy po kolei do ciepłego roztworu ?

  19. Hej Yawa, gratuluję wykonania mydła. Myślę, że można stracić dużo na wydajności płynu do mycia naczyń, używając rzepakowego zamiast kokosowego gospodarczego. Kokosowe naprawdę robi Wielką Pianę, a z tym w parze idzie Wielkie Mycie 🙂

  20. Pingback: Do Pralki-najprostsze mydło gospodarcze, które zrobisz w zwykłym garnku. Gotowe już w 1,5h. T U T O R I A L – Całkiem Lubię Chwasty

  21. Z proporcji na mydłany spray czyszczący ile mniej więcej może wyjść gotowego produktu? Bo wydaje mi się że bardzo mało. Lubię czyszcząc spryskać calą powierzchnię, ale przy wannie to chyba nawet cała porcja nie wystarczy 🙂

  22. Hej Grażynko, z przepisu wychodzi 190g, ale zawsze możesz zrobić większą porcję bazując na podanych proporcjach.
    Ogólnie spray jest bardzo wydajny i może wyjść tak, że jak spryskasz całą powierzchnię wanny, to wystarczy Ci sprayu, żeby umyć wszystko co możliwe w domu Twoim i sąsiada.
    Buźka <3

  23. witam. chce otworzyc link w wykonaniem Wielkiej Piany i niestety wyskakuje jakis błąd..tak jest tez przy innych linkach..

  24. Pingback: Do Pralki-najprostsze mydło gospodarcze, które zrobisz w zwykłym garnku. Gotowe już w 1,5h. T U T O R I A L – Całkiem Lubię Chwasty

  25. Zrobiłam mydło wielka piana, i potem zarówno płyn do mycia naczyń i sprey. Oba produkty podczas używania strasznie “śmierdzą”, mają taki drażniący drogi oddechowe zapach jak bym używała nie wiadomo jakiej chemii.. co mogło pójść nie tak?

  26. tak, czy można coś z tym zrobić? I czy ten zapach oprócz tego że drażni drogi oddechowe jest jakiś szkodliwy?

  27. Może trzeba dogrzać mydło, żeby miało szansę się do koca zmydlić.
    Być może też waga, którą odważałaś, nie jest zbyt dokładna i jest więcej ługu w mydle niż potrzeba do zmydlenia tłuszczów. I żeby zapach zanikł, trzeba by też było dodać odrobinę tłuszczu i znów dogrzać.
    Wdychanie takich ilości wodorotlenku, nie jest szkodliwe.

  28. Hej Dbea, zgadza się, stosuję betainę kokosową, cocamidoporpyl betainę. Niestety, nie można tej substancji stawiać na jednej płaszczyźnie z Sodium Lauryl Sulfate (Duponol C). SLS należy do grupy surfaktantów anionowych, w której skład wchodzą również mydła (sole sodowe/potasowe kwasów tłuszczowych). Betaina kokosowa należy do grupy amfoterycznych środków powierzchniowo czynnych.
    Podobnie jak na SLS-y, na betainę zdarzają się uczulenia i złe reakcje, jednak jest to środek z racji chemicznych łagodniejszy dla skóry niż SLS. Proszę, pamiętaj, że również na substancje naturalne i uważane za powszechnie bezpieczne, zdarzają się reakcję alergiczne. Gdy na przykład poda się herbatkę rumiankową niemowlęciu uczulonemu na rośliny z rodziny astrowatych, może dojść do obrzęku Quinckego i śmierci. Podobnie z miodem czy miętą. O nieszczęścia nietrudno 🙂
    Aktualnie nie używam już betainy kokosowej w szamponach, ponieważ bliska mi osoba reaguje na jej obecność w szamponach swędzeniem skóry głowy. Na szczęście, po płynie do mycia naczyń swędzenie ani inna negatywna reakcja u tej osoby nie występuje.

  29. Wydaje mi się, że drażniący drogi oddechowe jest “pyłek” boraksowy. Mam dokładnie taki problem ze sprejem – w trakcie psikania można się zakaszleć. :-/ I podejrzewam właśnie, że to wina boraksu, którego rozpuszczony proszek się unosi. Jeśli chodzi o zapach, to jest specyficzny – taki właśnie proszkowaty. 😉 Nie masz Magda ze swoim sprayem takiego problemu?

  30. Marlena, dziękuję za komentarz.
    Nie spotkałam się z podobnym problemem.
    Roztwory boraksu nie drażnią tkanek ani błon śluzowych. Mydło pod tym względem jest bardziej inwazyjne od boraksu, bo drażni błony śluzowe, czyli piecze, gdy dostanie się do nosa. Boraks również nie posiada zapachu, w przeciwieństwie do specyficznie pachnącego mydła.

  31. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga, niestety zdążyłam przeczytać tylko 2 wpisy, ale na pewno wypróbuję przepisy na domowe środki czyszczące. Mam pytanko, co oznacza ten skrót KOH 90% {jakość cz.d.a.? Masz też wpisy, jak naturalnymi sposobami coś doczyścić itd.? Pozdrawiam i mam nadzieję nadrobić czytanie wpisów na Twoim blogu 😉 Ja dopiero zaczynam przygodę z robieniem domowych środków czystości, zero waste, domowymi kosmetykami itd. Muszę kupić odpowiednie opakowania, a jakoś nie mogę się zebrać do zamawiania przez Internet i płacenia za małe zakupy przesyłek po 15 zł 🙁

  32. Hej Daria,
    cieszę się, że tutaj trafiłaś.
    Skrót KOH 90% jakości cz.d.a. oznacza wodorotlenek potasu o jakości czystej do analiz, a 90% oznacza czystość KOH. Pozostałe 10% to woda, ponieważ KOH jest silnie higroskopijną (wciąga wodę z powietrza).
    Co do doczyszczania, to aktualnie mam jeden wpis o pozbywaniu się plam z dezodorantów magnezowych.
    Wszystkie posty dotyczące sprzątania znajdują się w zakładce ‘naturalnie czysty dom’, na górze strony. https://proszynskamagda.com/category/naturalnie-czysty-dom/?v=9b7d173b068d

    Trzymam kciuki za Twoje bezśmieciowe początki. Może idealne opakowania leżą niechciane gdzieś u znajomych w kącie? A może na pchlich targach?

  33. Pingback: Gospodarcze kokosowe – mydło doskonale pieniące

  34. Pingback: W służbie niemarnowania zasobów mydlanych. Co robi ocet, kwas cytrynowy i mlekowy w mydle. – Całkiem Lubię Chwasty

  35. Witaj Madziu,
    Chciałam dziś zeobic mydło Wielka piana ale z mniejszej ilości oleju kokosowego-538g i nijak kalkulator mi dobrze wylicza KOH. Mogę Cię prosić o pomoc.
    Pozdrawiam,
    Basia.

  36. Mam pytanie odnośnie mydlanego sprayu z tego przepisu – jak radzi sobie z osadem z kamienia na wannie, bateriach itp?

    Probowałam kiedyś myć wannę czystym rzepakowym gospodarczym, ale średnio mi szło;)

  37. Pingback: Uniwersalne mydło gospodarcze w płynie w ekspresowej technice – Całkiem Lubię Chwasty

  38. Czy tylko mi sie zatyka spray odmydlanego sprayu czyszczącego? Jak sobie z tym poradzić?

  39. Pingback: Wiosenne eko-porządki w domu - POZYTYWNIA.pl

  40. Witam,
    Korzystając z powyższych przepisów zrobiłem mydło kokosowe i płyn do zmywania naczyń. Na początku sprawował się pięknie natomiast po kilku tygodniach pojawiły się białe kłaki, tak jakby z mydła coś się strąciło. Jednocześnie wydaje mi się że gorzej odtłuszcza a jednocześnie pozostawia na stali zlewozmywaka jakby cienką warstwę tłuszczu, robi się matowy. Gdzie może leżeć przyczyna?
    Jednocześnie chciałbym się podzielić prostą lecz doskonałą recepturą do mycia łazienki. Idealny do prysznica czy umywalki, gęsty więc wygodny w użyciu.
    100ml wody
    30g kwasku cytrynowego
    10g betainy
    0,3 g gumy ksantanowej
    Poprzednio używaliśmy samego roztworu kwasku cytrynowego, ale dzięki betainie płyn nie tylko się ładnie pieni ale również kwasek lepiej penetruje i błyskawicznie usuwa ślady kamienia z chromu.

  41. Hej Jacek,
    Cieszę się, że skorzystałeś z receptury na mydło i płyn do mycia naczyń.
    Dzięki za podzielenie się przepisem na preparat do mycia łazienki. Brzmi zachęcająco!

    Twój opis przypomina zachowanie wytrąconych kwasów tłuszczowych. I może to być efekt zbyt małej ilości wodorotlenku potasu w mydle w stosunku do tłuszczów. Liczbę zmydlania powinno się oznaczać dla każdej partii tłuszczu, żeby obliczyć idealną ilość wodorotlenku do zmydlenia. Niedokładności też powoduje też fakt, że KOH i NaOH reagują z tlenem atmosferycznym, powstają węglany: potasu/sodu i zmniejsza się zdolność zmydlania tłuszczy. Czyli im częściej otwieramy opakowanie z wodorotlenkiem, tym bardziej zmniejszamy jego skuteczność. Do wytrącania przyczynia się też rozcieńczanie mydła niedestylowaną wodą.
    U Ciebie białe kłaczki wytrąciły się w mydle gospodarczym, czy w płynie do mycia naczyń?

  42. Dzięki za odpowiedź.
    Mydło gospodarcze na bazie oleju kokosowego i KOH wyglądało w porządku, dobrze się rozpuszczało w wodzie, powstawał klarowny roztwór. Kłaczki wytrącały się dopiero w płynie do mycia naczyń i to po kilku tygodniach. Może rzeczywiście zbyt mało KOH dodałem, stąd też wrażenie że pozostaje warstwa tłuszczu, mydło z płynu do mycia naczyń się nie spłukuje to końca.
    A tak przy okazji mam jeszcze jedno pytanie. Chcę robić płyn do prania. Zrobiłem płyn na bazie mydła rzepakowego, boraksu i węglanu sodu, ale nie był on stabilny, rozdzielał się na przeźroczysty płyn na spodzie i mydlane kłaki na wierzchu. Mimo to, nieźle się prało. Niestety po paru tygodniach wytrącił się osad w postaci dużej grudy – podejrzewam że to boraks lub węglan. Po wytrąceniu tej soli płyn już zupełnie stracił własności piorące. Spróbuję teraz zrobić pastę do prania według Twojej receptury, ale żona jest przeciwna pastom i proszkom – obawia się że się nie wypłucze do końca. Uważa że przy obecnych pralkach piorących w małej objętości wody, tylko płyn do prania zdaje egzamin. Nie chciałbym wracać do Persilu 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *