Do Pralki-najprostsze mydło gospodarcze, które zrobisz w zwykłym garnku. Gotowe już w 1,5h. T U T O R I A L

Mydło gospodarcze rzepakowe, niezbędne w codziennych, roztropnych pracach domowych. Razem z mydłem gospodarczym kokosowym stanowią konieczne bazy do tworzenia własnych, eko środków czystości.

Mydła Do Pralki można użyć jako samodzielnego środka piorącego w pralkach automatycznych. W tym celu aplikuję kopiastą łyżkę mydła bezpośrednio do bębna pralki automatycznej z 5-6kg prania i nastawionej na długi program prania. Gdy potrzebuję poszerzyć zakres usuwania plam z tkanin, stosuję łyżkę pasty piorącej na bazie mydła Do Pralki. 

Jest absolutnie wspaniałe i najprostsze, jakie znam, więc jeżeli kiedykolwiek przemknęła Ci przez głowę myśl, żeby samodzielnie wykonać mydło, koniecznie zacznij swoją mydlarską przygodę właśnie od najtańszego i najmniej skomplikowanego mydła ‚Do Pralki’, którego wykonanie według nowych wskazówek, zajmuje jedynie 1,5h i można je wykonać w zwykłym garnku, bezpośrednio na palniku.

Przygotowanie mydła  z poprzedniej instrukcji wykonania zajmuje aż 8h. Olej rzepakowy niemrawo reaguje z ługiem. Całość się warzy, rozwarstwia, wymaga ciągłego i delikatnego podgrzewania. Przegrzane w fazie przestawionej na gifie, mocno pryska. Reakcja zmydlania nie przebiegła jeszcze w całości, więc ochlapanie się mydłem na tym etapie, jest dość niebezpieczne.

Dlaczego warto zredukować ilością wody na początku zmydlania?

  • Mydło jest gotowe do użytku w 1,5h, a nie w 8h.
  • Wykorzystujemy zwykły garnek z przykrywką, czyli sprzęt dostępny w każdej kuchni. [Nie masz pewności, że sprzęty po wykonaniu mydła są bezpieczne do przygotowywania żywności? Koniecznie przeczytaj]
  • Temperatura podgrzewania nie jest tak istotna.
  • Z tego, co do tej pory zaobserwowałam, mydło ze zredukowaną ilością wody ma mniejszą tendencję do przypalania.

Zmiana w procesie wykonywania mydła.

W całym przepisie nie zmniejszamy ilości wody. Zmniejszamy jedynie początkową ilość wody, potrzebną do stworzenia roztworu KOH.

  • 155g   zimnej wody (z kranu)
  • 310g   wodorotlenku potasu (cz.d.a)– KOH
  • 1501g   oleju rzepakowego (rafinowanego)
  • 465g   wrzącej wody

Krok po kroku:

  1. Na wadze z dokładnością  co do 0,1g, w wytarowanym 6l garnku odważ 310g KOH.    
  2. W osobnym naczyniu odważ 155g zimnej wody i ostrożnie wlej do garnka z KOH.
  3. Garnek z KOH i wodą przykryj przykrywką i podgrzewaj dość intensywnie do całkowitego rozpuszczenia płatków KOH. [Na kuchence dziewięciostopniowej-na piątym stopniu grzania]                                                                                                         
  4. Odważ 1501g oleju rzepakowego i wlej do garnka z ługiem, ostrożnie, po ściance.
  5. Delikatnie zamieszaj samą końcówką blendera. Miksuj blenderem ze stali nierdzewnej (dla plastiku za gorąco) i podgrzewaj. [Na kuchence dziewięciostopniowej-na czwartym stopniu grzania]  
  6. Blender w pewnym momencie ‚utknie’ w stwardniałej masie mydlanej. Odpuść miksowanie i podgrzewaj.
  7. Gdy ponownie rozmięknie, zblenduj.
  8. Po paru chwilach masa mydlana będzie wchodziła w fazę żelową, czyli stanie się bardziej miękka i szklista. Przemieszaj i zakryj garnek pokrywką. Cały czas podgrzewaj.  
  9. Parę minut później cała masa mydlana zrobi się szklista i to oznacza, że można dolać pozostałą ilość wody. [Film poniżej dokładnie pokazuje, jak odróżnić mydło, które przeszło fazę żelową. W górnej części końcówki blendera- mydło jasne i zamglone=nie przeszło fazy żelowej.  Mydło wszędzie indziej= ciemniejsze i szkliste=przeszło fazę żelową]
  10. Zagotuj wodę w czajniku i odważ 465g. Dolej gorącą wodę do garnka z mydłem. Wymieszaj (nie miksuj) i jeżeli trzeba, to zmniejsz podgrzewanie. Po dodaniu wody mydło jakoś łatwiej się przypala.
  11. Zakryj garnek i poczekaj, aż dodana woda wsiąknie w mydło.
  12. Parę razy przemieszaj i tadam, mydło gotowe.

 

Parę przydatnych informacji.

  1. 310g KOH  + 155g zimnej wody  ◊KOH nie rozpuści się w wodzie bez dodatkowego podgrzewania. Najlepiej podgrzać skoncentrowany ług w ganku (na podaną ilość weź garnek 6000ml, ze stali nierdzewnej/szkła borokrzemowego, emaliowanego, nigdy aluminium) z przykrywką, najlepiej przezroczystą, na kuchence elektrycznej (ceramicznej/indukcyjnej). W wolnowarze już samo rozpuszczanie KOH w tak małej ilości wody trwa wieki – nie polecam.
  2. Stopień podgrzewania kuchenek, na których pracowałam: na 3 stopniowej- na 2 stopniu, na kuchence 9 stopniowej na 4-5 stopniu, a w wolnowarze ze stali nierdzewnej, który w sumie jest ładnie wyglądającym garnkiem na dopasowanej podstawce elektrycznej z możliwością ustawienia czasu i mniej więcej stopnia grzania– w trybie gotowania trwającym 1,5h)
  3. Pamiętaj: ług, czyli KOH+woda jest o wiele bardziej żrący niż KOH w płatkach. W razie kontaktu ze skórą- natychmiast przemyj dużą ilością zimnej wody, następnie można przemyć roztworem octu.

 

Dlaczego lepiej wykonać to mydło w zwykłym garnku, a nie w wolnowarze?

  • Płatki KOH nie rozpuszczą się bez intensywnego podgrzewania. W wolnowarze rozpuszczenie płatków trwa wieki.
  • cały proces przebiega o wiele sprawniej w wyższej temperaturze, o którą trudno w wolnowarze.

Dlaczego w ogóle nie przepadam za wolnowarami i uważam je za zbędny, mydlarski gadżet?

  1. Mydło potasowe da się wykonać w zwykłym garnku, używanym na co dzień w kuchni bezpośrednio na palniku. [O bezpieczeństwie używania sprzętów kuchennych do mydła]
  2.  Podgrzewana misa wolnowaru do wyrobu mydła nie może być z aluminium. Aluminium (glin) reaguje z wodorotlenkiem sodu/potasu. W naczyniu aluminiowym ług wypala dziury w akompaniamencie efektownej chmury łatwopalnego wodoru. Spektakularne, ale raczej nie próbujcie tego w domu.  
  3. Skoro misa nie może być z aluminium, to na polskim rynku dostępne są jeszcze wolnowary z misą ceramiczną. Z misą, która dostała się w moje ręce, stało się wszystko, co najgorsze. Najpierw emalia zaczęła się łuszczyć, a później, po obiciu skruszało ucho. Niestety, nigdzie nie znalazłam misy, którą można dokupić do kompletu.
  4. Pewnego razu wykipiało mi też mydło w wolnowarze i dostało się pod ceramiczną misę. Powstały brunatne zacieki, których ni jak, nie dało się doczyścić.
  5. Chciałam mieć wolnowar, ale już na pewno nie z ceramiczną misą. Kupiłam udawany wolnowar, ale za to szykowny, ze stali nierdzewnej. Tak naprawdę to garnek  na elektrycznym palniku. Kształt odwróconego dzwonu zabezpiecza przed wykipieniem mydła wprost na stację.
  6. Ostatnio kupiłam wolnowar w biedronce, co wcale nie wyszło taniej niż przez internet. Zakup spontaniczny, równie nietrafiony co poprzednie, bo znowu wykipiało mi mydło i brunatne zacieki na aluminiowym dnie wyglądają bardzo nieapetycznie. W dodatku całość wydziela nieprzyjemny zapaszek przy podgrzewaniu.

Gdybym miała wybierać raz jeszcze sprzęt do mydła, to kupiłabym dobry, duży garnek ze stali nierdzewnej, ze szklaną pokrywą. W zestawie z kuchenką elektryczną ceramiczną/indukcyjną z możliwością ustawiania stopnia grzania i czasowym wyłącznikiem tworzy idealny komplet mydlarza. Co też nie znaczy, że na kuchence gazowej nie da się zrobić mydła, bo się da. 


 

Z mydłem gospodarczym Do Pralki, piorę w pralce automatycznej już ponad rok. W międzyczasie zebrałam już sporo opinii na temat tego mydła.

Wady mydła Do Pralki:

  • Samo mydło rzepakowe słabo radzi sobie z usuwaniem tłustych plam. Pasta piorąca radzi sobie lepiej. Tłuste plamy najlepiej zaprać przed praniem w pralce, najwygodniej uniwersalnym sprayem czyszczącym na bazie mydła kokosowego gospodarczego.
  • Słabo się pieni, więc też średnio nadaje się do prania ręcznego. Na tym polu daje popis gospodarcze mydło kokosowe- Wielka Piana.

Zalety mydła Do Pralki i Pasty Piorącej na bazie mydła Do Pralki:

  • Spierają między innymi krew i wino.
  • Nie szkodzą pralce automatycznej: nie zatłuszczają (mydło ma 0% przetłuszczenia-SF0%, nie zostawiają osadu na pralce, nawet przy twardej wodzie.
  • Pranie jest miękkie, nawet bez użycia octu jako płynu do płukania tkanin. Właściwie dodanie octu nie robi różnicy.
  • Bezpieczne do prania wełny i jedwabiu.

 


facebook: G R U P A – Naturalnie czysty dom- tanie, zdrowe i domowe środki czystości- DIY

Całkiem Lubię Chwasty na YouTube

Wpisy w podobnej tematyce

31 komentarzy

  • Reply
    gość
    17 grudnia 2016 at 20:57

    Dlaczego wlewasz wode do KOH, a nie na odwrót ?

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      17 grudnia 2016 at 21:06

      Cieszę się, że zwróciłeś na to uwagę, gościu. Wlewanie wody do KOH praktykuję od dawna i szczerze polecam. Unikamy w ten sposób chlapania przy wsypywaniu płatków KOH do wody. A Wykonując ług w garnku, w którym przeprowadzamy proces zmydlania, oszczędzamy sobie mycia naczyń po żrącym ługu, czyli unikamy kolejnej niebezpiecznej sytuacji. Polecam również wlewanie oleju do gorącego ługu z opisanym zachowaniem ostrożności.

  • Reply
    Ela
    2 stycznia 2017 at 21:24

    Mam pytanie,tutaj gdzie mieszkam nie spotkałam oleju rzepakowego czy mogę go zastąpić?Pozdrawiam Noworocznie.

  • Reply
    ana
    2 lutego 2017 at 10:27

    Mam pytanie. Jaka wagę kupic żeby wazyla do 0,1 g ? Kuchenna z dokładnością do 1 g i druga z dokładnością do 0,1 g …bo nie mogę znaleźć kuchennej z dokładnością do 0,1

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      2 lutego 2017 at 12:18

      Hej Aniu, jak wpiszesz w wyszukiwarkę „waga 0,1g” lub „waga jubilerska”, wyskoczy dużo ofert takich wag.
      A w sklepach stacjonarnych zawsze na opakowaniu jest umieszczona informacja o dokładności ważenia.

      • Reply
        anuszka
        2 lutego 2017 at 20:46

        rozumiem ale na jubilerskiej wadze nie zmieści mi się garnek i nie odważe 1500 g np.oleju. czyli musze mieć dwie..jedna kuchenna z dokładnoscia do 1 g a druga jubilerska na drobnostki…bo nie umie znalezdz takiej kuchennej z dokładnoscia do 0,1 lub jest ale droga

  • Reply
    anuszka
    2 lutego 2017 at 20:46

    czy tą metodą można robić mydło Wielka Piana ?

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      2 lutego 2017 at 21:22

      Tak, polecam nie blendować zbyt intensywnie, bo ma tendencję do kipienia.

      • Reply
        ana
        8 lutego 2017 at 11:27

        A jaki bedzie wtedy przepis na to gospodarcze kokosowe ? Jaka ilsx wody na poczatku ?

        • Reply
          Całkiem Lubiąca Chwasty
          8 lutego 2017 at 20:16

          Ana, proporcje na mydło gospodarcze znajdują się w tym wpisie: http://proszynskamagda.com/2016/09/23/ekologiczny-plyn-do-mycia-naczyn-na-bazie-mydla-przepisy-na-zdrowe-srodki-czystosci/
          i też można na początek dać wodę w ilości połowy wagi KOH.

          • ana
            12 lutego 2017 at 17:59

            To znowu ja 🙂 jestem w trakcie robienia mysla wielka piana kokosowego ta metodą…jestem po etapie dodania reszty gorącej wody do masy. Po wlaniu wody masa bardzo stwardniała.jest przezroczysto zolta..kuchenka elektryczna na 4.. Nie za bardzo chce wchlaniac wody..nie wiem czy to kwestia czasu..ale juz pol godz.to trwa. U Ciebie szło jakos szybciej…dam znac co dalej..mam nadzieje ze się nie zmarnowalo 🙁

          • Całkiem Lubiąca Chwasty
            12 lutego 2017 at 18:45

            Aniu, przy kokosowym trzeba jeszcze mieszać, żeby wchłonęło tą wodę. Najlepiej jakąś długą i solidną łyżką.
            Trzymam kciuki, żeby się udało 🙂

  • Reply
    ana
    12 lutego 2017 at 19:28

    Jest ! Wyszlo ! Tak jak piszesz..podgrzewalam ale bez mieszania. Jak mąż porządnie przemięszał z siłą to zrobila sie wielka kula masy 🙂 przełożyliśmy do pojemników i gotowe. Garnek zalalam wodą..wspaniale sie pienił i umyl! Jestem taka zadowolona!! Fajnie gdyby byka taka baza do szamponiw, plynow do kapieli/mycia ..moze jest…musze poszukać u Ciebie.

    • Reply
      ana
      13 lutego 2017 at 12:22

      Chyba nie do konca przeszło fazę zelowa bo miejscami jest troszkę jaśniejszy a tak ogólnie to kolor bursztynowy.

  • Reply
    Agata
    6 marca 2017 at 09:40

    Coś mi nie tak wyszło z tym rzepakowym bo w końcowym etapie pojawiły się twarde grudy – cała reszta bursztynowo przezroczysta tylko te „kamyki” mnie martwią. Próbowałam je zblendować jak było jeszcze ciepłe – i tak się pojawiły. Wiesz może co to jest? czy mydło mimo to jest dobre?

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      6 marca 2017 at 20:18

      Twarde grudy o jaśniejszej i mniej przezroczystej barwie to część mydła, która dostała mniej wody. W mydle gospodarczym są okej. Jeżeli byś chciała następnym razem uniknąć grud, postaraj się intensywnie mieszać łyżką po dodaniu wrzącej wody do mydła, które przeszło fazę żelową.
      Blenderem nie próbuj- ostrze utknie w grudzie i blender może się popsuć. Możesz też użyć miksera z mieszadełkami, takiego jak do ubijania jaj.

  • Reply
    Magda
    6 marca 2017 at 18:56

    Mam pytanie. Robiłam dziś mydło do prania wg przepisu w ganku na gazie i wygląda nieco inaczej.
    Jest raczej mniej przezroczyste, a jakby bardziej perłowe. Czy coś poszło nie tak? Czy to da się wykorzystać? 🙁

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      6 marca 2017 at 20:07

      Jeżeli zauważanie przeszło fazę żelową, to jest z nim wszystko okej. Bardziej perłowy kolor w gotowym mydle może być spowodowany tym, że wyparowało więcej wody podczas przygotowywania mydła.
      I wydaje mi się, że oleje rzepakowe różnych marek dają różne odcienie mydła.

  • Reply
    Magda
    6 marca 2017 at 20:57

    Właśnie nie jestem pewna, co do fazy żelowej. Było raczej cały czas takie dość jasne i raczej niezbyt przejrzyste. To dopiero moje drugie potasowe i czuję się niepewnie. Jak biorę troszkę do rozpuszczenia w wodzie to się pieni i pachnie szarym mydłem.
    Jeśli nie przeszło fazy żelowej to można je jeszcze podgrzewać?

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      6 marca 2017 at 22:42

      Można, ale nie trzeba. Po ostygnięciu lepiej podgrzewać w wolnowarze lub w garnku, w kąpieli wodnej.
      Nawet jeżeli nie przeszło w całości fazy żelowej i np. pH jest wciąż wysokie, ale mydło po rozpuszczeniu się pieni, to i tak jest dobrze. Możesz takiego spokojnie używać do celów gospodarczych.
      Faza żelowa jest ważna w mydłach tworzonych w procesie na gorąco, które mają służyć w celach kosmetycznych. Świadczy o tym, że mydło (o ile proporcje wodorotlenków do tłuszczy są odpowiednie) jest już na pewno łagodne dla skóry.
      Nie kłopocz się i korzystaj z zalet mydełka 🙂

  • Reply
    joann
    28 kwietnia 2017 at 19:55

    Zrobiłam Wielką Pianę wyżej opisaną metodą i chyba się udało – pieni się pięknie i wspaniale wyczyściła z tłustych plam kuchenkę (od razu wypróbowałam:). Zapach w trakcie produkcji trochę mi przeszkadzał, ale w gotowym mydle na szczęście jest już słabo wyczuwalny. Zdecydowanie będę używać WP do mycia naczyń i do czyszczenia. Dziękuję Ci serdecznie za szczegółowy i jasno przedstawiony przepis; teraz, mając już mydło, przymierzam się do wyrobu pasty piorącej. Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję<3!

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      28 kwietnia 2017 at 22:02

      Niezmiernie mi miło, że wpis ułatwił Ci wykonanie mydła.
      Trzymam kciuki za dalsze poczynania 🙂

  • Reply
    Ziołowe Uroczysko
    10 sierpnia 2017 at 11:14

    […] O mydle potasowym do prania pisała Magda z Całkiem Lubię Chwasty. […]

  • Reply
    Kasia
    16 września 2017 at 09:21

    A ja mam takie dziwne pytanko. Czy musi być garnek 6litrowy? mam tylko 4 litrowy, zmieści się w takim, czy tu chodzi o to ze moze wykipieć?
    Pozdrawiam

  • Reply
    Gospodarcze rzepakowe- mydło doskonale piorące
    28 września 2017 at 22:35

    […] Ostatnim owocem potasowej trzydniówki zostało gospodarcze mydło rzepakowe, również z przepisu Magdy z blogu Całkiem Lubię Chwasty. […]

  • Reply
    Gospodarcze kokosowe – mydło doskonale pieniące
    28 września 2017 at 23:32

    […] Mydło gotowałam w wolnowarze sugerując się recepturą Magdy z blogu Całkiem Lubię Chwasty. […]

  • Reply
    Ewa
    13 października 2017 at 13:26

    Witaj, możesz podać gdzie kupujesz ług? albo jaki %, bo u mnie znalazłam taki 90%.

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      13 października 2017 at 22:00

      Korzystam z wodorotlenku potasu 90% z firmy biomus.
      Pozostałe 10% w przypadku KOH to woda, ponieważ wodorotlenek potasu jest silnie higroskopijny.

  • Reply
    Ekologiczny płyn do mycia naczyń na bazie mydła + przepisy na zdrowe środki czystości. – Całkiem Lubię Chwasty
    15 października 2017 at 01:51

    […] wykonać w taki sam sposób jak mydło gospodarcze rzepakowe z tej instrukcji, jeśli robisz mniejszą porcję niż podana w przepisie […]

  • Leave a Reply