Ekologiczny płyn do mycia naczyń na bazie mydła + przepisy na zdrowe środki czystości.

Idealne sprzątanie oznacza dla mnie uporanie się z brudem przy pomocy jak najmniejszej ilości środków, w jak najkrótszym czasie i z akompaniamentem przyjemnego zapachu. A najważniejsze jest dla mnie to, czy sprzątając nie wpływam negatywnie na zdrowie swoje i najbliższych.

Dlatego szukam naturalnych metod, nieszkodliwych detergentów. Tworzę nowatorskie przepisy, dopasowuję je do aktualnych potrzeb i tak właśnie rozwijam blogowy cykl Roztropne Prace Domowe.

Reprezentantami cyklu o świadomym, zdrowym utrzymywaniu czystości w domu, są mydła gospodarcze. Mają tysiące zastosowań, są proste do wykonania i niemalże wiecznie trwałe z racji wysokiego pH, które nie pozwala na rozwój drobnoustrojów. Są wybitnie uniwersalne. Można nimi umyć prawie każdą powierzchnię, więc pozostaje się cieszyć zdrowiem i minimalizmem.

 

Bohater  wpisu- mydło gospodarcze kokosowe, pieni się przeogromnie i przy tym czyści różnego rodzaju zabrudzenia. Doskonale wymywa tłuszcz z patelni i uwaga [tu fanfary] domywa to, czego sklepowy płyn do naczyń nie czyści. O tym mogą poświadczyć stare, pożółkłe, plastikowe sita kuchenne, które po wymyciu mydłem kokosowym odzyskały kolor z czasów nowości.

Do tego wszystko, co jest myte mydłem gospodarczym kokosowym, obrasta w wielką pianę, która sprawia, że sprzątanie wydaje się być o wiele bardziej efektywne.

Wspomniane mydło Wielka Piana służy mi do mycia wszystkich powierzchni, które nie są  aluminium, drewnem olejowanym/woskowanym.  Często używam tego mydełka łazienkowych porządków,  czyli mycia wanny, zlewów, błyszczących baterii, blatów pojemników, szczoteczek itp.

Do tych celów stosuję mydło kokosowe na dwa sposoby.

  1. Pierwszy metoda, bardzo intuicyjna, to potarcie szczotką myjącą (myjką?) bezpośrednio o pastę znajdującą się w słoiczku.
  2. Drugi sposób i w sumie bardziej praktyczny, wymaga rozpuszczenia mydlanej pasty i dodaniu boraksu. A boraks jest nie tylko ekologiczny środkiem czyszczącym ale ma także zastosowanie w lecznictwie , kosmetyce (m.in. zmiękcza skórę i działa antyseptycznie) i przemyśle spożywczym (jako konserwant). W podanych proporcjach boraks odrobinę zagęszcza i konserwuje Mydlany Spray Czyszczący.Proporcje na uniwersalny Mydlany Spray Czyszczący:
  • 60g mydła Wielka Piana  (potasowego gospodarczego kokosowego)
  • 120g ulubionego hydrolatu lub wody destylowanej
  • 10g boraksu 
  • *Po ostudzeniu możesz dodać parę kropel świeżo pachnącego olejku eterycznego, np. pomarańczowego.

Mydło gospodarcze kokosowe służy mi także jako baza zdrowego płynu do mycia naczyń, który nie zostawia osadu na szkle i jest porównywalnie wydajny do sklepowych płynów.Wykonanie nie jest skomplikowane, więc do dzieła.

Przepis No1:

  • 210g hydrolatu lawendowego
  • 140g mydła gospodaczego-potasowego- kokosowego-Wielka Piana
  • 40g betainy kokosowej
  • 20g gliceryny roślinnej
  • 20g boraksu

AKTUALIZACJA:  Przepis na gęstszy płyn do mycia naczyń:

  • 560g Wielka Piana-mydło kokosowe gospodarcze-
  • 840g woda (destylowana lub woda źródlana Primavera podczas zmieszania z etanolem nie wytrąca się osad)
  • 160gbetaina kokosowa
  • 80g gliceryna roślinna
  • 131,6 boraks
  • 10g olejek eteryczny pomarańczowy
  • 7g olejek eteryczny sosnowy

Instrukcja: Wielką Pianę rozpuść w wodzie z dodatkiem betainy kokosowej i gliceryny podgrzewając na małym ogniu przez parę godzin. Dla przyśpieszenia mydło rozgnieć widelcem. Do gorącego roztworu dodaj boraks i mieszaj aż do rozpuszczenia. Po ostygnięciu do poniżej 30 stopni, dodaj olejki eteryczne. 

Każdy produkt, który składa się na mój płyn do naczyń, ma znaczenie. Jednak niektóre składniki możesz wymienić na takie, które są dla Ciebie lepiej dostępne.

Zacznijmy od hydrolatu lawendowego.

Możesz go z powodzeniem zastąpić wodą destylowaną, pozbawioną w procesie destylacji soli mineralnych i innych zanieczyszczeń. Woda destylowana jest znacznie lepszym składnikiem płynu do mycia naczyń niż hydrolat. Po pierwsze dlatego, że mydło można rozpuszczać w wodzie destylowanej w wyższej temperaturze niż w wypadku hydrolatu, bez obawy o utratę olejków eterycznych . A po drugie- bo nie zawiera lotnych kwasów, które w jakimś stopniu zneutralizują odczyn mydła. Po trzecie- woda destylowana jest tańsza.

Skoro woda destylowana wydaje się być lepszym rozwiązaniem, dlaczego w takim razie używam hydrolatu? – Po prostu korzystam z rzeczy, które mam pod ręką. Gdy wytworzę nadmiar hydrolatu lawendowego w ilości, której nie zużyję w krótkim terminie do kosmetyków, to daję mu szansę bycia pożytecznym w gospodarstwie domowym. Zapachu lawendy nigdy nie za dużo! 

Składnikiem, który w płynie do naczyń odgrywa ważną rolę, jest mydło Wielka Piana. To mydło gospodarcze, z zerowym przetłuszczeniem, czyli takie, które zawierają od 0-1% niezmydlonego oleju. Mydło pieni się naprawdę wielką pianą i bardzo skutecznie czyści. Poniżej podaję przepis do samodzielnego wykonania. Proporcje na mydło Wielka Piana -potasowe gospodarcze.

  • 1500g -oleju kokosowego rafinowanego
  • 1700g -wody – najlepiej destylowanej
  • 428,3g -KOH 90% {jakość cz.d.a., brakujące 10% KOH to woda, ponieważ KOH jest substancję silnie higroskopijną i ciągnie wilgoć z powietrza. Mimo braku oznaczeń, w handlu spotykamy najczęściej KOH właśnie z taką zawartością wody}

Sposób wykonania i wskazówki:

  • Najlepiej wykonać w 6l garnku lub większym.
  • Możesz wykonać w taki sam sposób jak mydło gospodarcze rzepakowe z tej instrukcji, jeśli robisz mniejszą porcję niż podana w przepisie wyżej.
  • Przy większych porcjach trzeba włożyć dużo siły we wmieszanie dodatkowej porcji wody w mydło, więc polecam wykonanie z poniższej instrukcji:
    1. Do garnka, w którym będzie wykonywane całe mydło, na wytarowanej wadze odważ KOH. W ten sposób unikamy mycia naczynia po wykonywaniu ługu.
    2. W innym naczyniu odważ całą wodę potrzebną do wykonania mydła i ostrożnie wlej ją do garnka z KOH. Przykryj garnek przykrywką i podgrzewaj na małym ogniu do rozpuszczenia KOH.
    3. W naczyniu po odważaniu wody odważ olej kokosowy, podgrzej do płynnej postaci. Jeśli już masz wprawę i olej w postaci stałej, możesz bardzo ostrożnie wkładać kawałki oleju do gorącego ługu z bardzo małej odległości, żeby się ługiem nie pochlapać. W ten sposób unikasz strat w oleju kokosowym i masz mniej mycia. Pamiętaj, że ług (KOH+woda) jest żrący, koniecznie miej na sobie rękawice ochronne.
    4. Całość podgrzewaj i blenduj. Im mocniej podgrzewasz (gdy zacznie chlapać, zmniejsz grzanie), tym wolniej blenduj. Zbyt szybkie miksowanie połączone z wysoką temperaturą tworzy mydlany wulkan. W razie wulkanu, dobrze jest mieć dodatkowy garnek do łapania uciekającego mydła.
    5. W kolejnym etapie masa stwardnieje. Nie martw się, jeżeli utknie w niej końcówka blendera. Podgrzewaj dalej bez mieszania i w miarę możliwości pod przykrywką.
    6. Gdy mydło zmięknie, przemieszaj parę razy na nowo, już bez miksowania i podgrzewaj dalej, aż całe mydło osiągnie fazę żelową. Jak rozpoznać fazę żelową na przykładzie mydła rzepakowego.
    7. Jeszcze gorące rozłóż do słoików, ponieważ po ostygnięciu robi się twardsze.

Jednak płyn do naczyń składający się wyłącznie z wody i mydła, mimo że perfekcyjnie rozprawia się z brudem, to przy myciu w twardej wodzie, pozostawia po sobie osad, szczególnie widoczny na szkle. Kolejny składniki ekologicznego płynu do mycia naczyń mojego pomysłu sprawia, że mycie nie tylko jest skuteczniejsze, ale i nie trzeba obawiać się zacieków i osadu.

Przedstawiam betainę kokosową (kokoamidopropylobetainę), łagodny środek myjący,  często goszczący w szamponach, które są podstawą pielęgnacji moich włosów. Jest wytwarzana na bazie oleju kokosowego i może być stosowana w szerokim zakresie pH i twardej wodzie, dlatego jest niezbędnym składnikiem ekologicznego płynu do mycia naczyń. Co nie znaczy, że nie jest niezastąpiona. Równie dobrze na jej miejscu może znaleźć się inny eko-surfaktant stabilny w wysokim pH, np. glukozyd decylowy, glukozyd kokosowy.

A co robi w płynie do naczyń gliceryna roślinna? Zagęszcza preparat, tworzy bardziej treściwe bąbelki, zwiększa lepkość i poślizg, a szkło umyte płynem z gliceryną jakoś mocniej się błyszczy. Gliceryna jest w miarę dobrym, hydrofilowym rozpuszczalnikiem, choć nie pokusiłabym się umycia naczyń tylko i wyłącznie gliceryną.  Producenci płynów do naczyń zachwalają glicerynę jako składnik pielęgnujący skórę dłoni, jednak mimo wszystko płyn ma za zadanie odtłuszczać i czyścić brud, więc po skończonym myciu warto nałożyć na dłonie coś bardziej odżywiającego niż krem, np. któryś z Otulających Musów.

Efektywnego, przyjemnego i zdrowego sprzątania wszystkim!

 

55 komentarzy

  • Reply
    Emilka
    25 września 2016 at 19:26

    dzięki za kolejne przepisy! zakupiłam ostatnio KOH na allegro, niestety dopiero w domu zauważyłam, że ma czystość tylko 85%… a miałam nadzieję robić savon noir 🙁 czy zaryzykowałabyś użycie go do produkcji mydła gospodarczego czy już tylko do przetykania rur? pozdrawiam ciepło!

  • Reply
    Barbara
    4 października 2016 at 16:03

    Mydło kokosowe. Napisałaś sposób podobny do rzepakowego. Podobny czy taki sam.? Ile czasu trwa: też 8 godz i czy też mogę w piekarniku?

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      6 października 2016 at 00:54

      Mydło kokosowe jest gotowe po krótszym czasie i ma tendencję do kipienia. Olej kokosowy jest tłuszczem stałym, więc należy go stopić przed wlaniem do ługu lub zastosować technikę, którą z dokładnym wyjaśnieniem opublikuję niedługo na blogu.

  • Reply
    Barbara
    6 października 2016 at 15:54

    Kurcze, Madzia jak poznać, że jest gotowe to mydło. Siedzi w piekarniku 4 godz i ma konsystencję bardzo gęstego białego żelu? Jakie będzie ph na świeżo?

  • Reply
    Barbara
    7 października 2016 at 17:11

    Madziu, płyn do naczyń i spray czyszczący to super sprawa. Pieni się bardzo. Dzięki za fajny przepis. Jak mogłabym wykorzystać jeszcze to mydło bo samo kiepsko się rozpuszcza, a wyszło tego sporo, jakieś 3,45 kg. Jak je używać do prania ręcznego czy do mycia ciała i włosów. Z góry dziękuję. Barbara

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      8 października 2016 at 19:12

      Dzięki za zostawienie miłego komentarza <3 Sposoby, jak wykorzystuję to mydełko opisałam w tym poście wyżej. Do prania ręcznego, to tak się standardowo stosuje, nabierasz, trzesz o plamę i taplasz w wodzie. DO mycia ciała i włosów w postaci, na którą podaję przepis, jest zbyt wysuszające.

  • Reply
    Monika
    20 października 2016 at 13:18

    Witaj Madziu.
    Jestem zachwycona Twoją stroną i zrobiłam z niej wiele przepisów na mydła, środki do prania, mycia i sprzatania.
    A wymyślisz coś do mycia naczyń w zmywarkach? Bo płyn do naczyń będzie za bardzo się pienił, więc może w tym przepisie wykorzystać mydło rzepakowe?
    Co myślisz?
    Wielkie podziękowania za ogrom wiedzy jaki przekazujesz!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Monika:)

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      21 października 2016 at 11:00

      Hej Monika, dzięki za zostawienie przemiłego komentarza.
      Postaram się zrobić coś dobrego do zmywarki, jak będę miała okazję być z nią sam na sam. Domownicy mocno cierpią, gdy nie ma czystych naczyń.
      A płyn do naczyń w roli płynu do zmywarki z mydłem rzepakowym, zamiast kokosowego może myć okej albo i nie. Teoretycznie brzmi dobrze, ale trzeba to sprawdzić 🙂

  • Reply
    Monika
    21 października 2016 at 20:39

    W takim razie będę czekać na Twój przepis, który się sprawdzi w zmywarce.
    Jeszcze raz gratuluje bloga i pozdrawiam ciepło .
    Monika:)

  • Reply
    dbea
    30 października 2016 at 13:00

    Witam Madziu, stosujesz w przepisie betainę kokosową, która nazywa się według INCI cocamidopropyl betaine. Z tego co ostatnio poczytałam, jest to składnik uczulający, jak SLS-y. Powoduje suchość skóry a w szamponach dodawany nawet łupież głowy.
    Co do tabletek do zmywarki fajny przepis na stronie link: http://mojewichrowewzgorze.blogspot.com/2015/09/domeko-gotowe-tabletki-do-zmywarki-vs.html#.WBXf-C3hDIV
    Pozdrawiam:-)

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      8 kwietnia 2017 at 13:40

      Hej Dbea, zgadza się, stosuję betainę kokosową, cocamidoporpyl betainę. Niestety, nie można tej substancji stawiać na jednej płaszczyźnie z Sodium Lauryl Sulfate (Duponol C). SLS należy do grupy surfaktantów anionowych, w której skład wchodzą również mydła (sole sodowe/potasowe kwasów tłuszczowych). Betaina kokosowa należy do grupy amfoterycznych środków powierzchniowo czynnych.
      Podobnie jak na SLS-y, na betainę zdarzają się uczulenia i złe reakcje, jednak jest to środek z racji chemicznych łagodniejszy dla skóry niż SLS. Proszę, pamiętaj, że również na substancje naturalne i uważane za powszechnie bezpieczne, zdarzają się reakcję alergiczne. Gdy na przykład poda się herbatkę rumiankową niemowlęciu uczulonemu na rośliny z rodziny astrowatych, może dojść do obrzęku Quinckego i śmierci. Podobnie z miodem czy miętą. O nieszczęścia nietrudno 🙂
      Aktualnie nie używam już betainy kokosowej w szamponach, ponieważ bliska mi osoba reaguje na jej obecność w szamponach swędzeniem skóry głowy. Na szczęście, po płynie do mycia naczyń swędzenie ani inna negatywna reakcja u tej osoby nie występuje.

  • Reply
    Matka wybiera
    22 listopada 2016 at 21:20

    czy zamiast betaine moze byc sodium cocoyl isethionate w plynie do naczyn?

  • Reply
    Mada
    2 grudnia 2016 at 09:37

    czy można mydło gospodarcze przekształcić w jakiś sposób w pielęgnacyjne? np. takie do mycia rąk i ciała, może nawet włosów? czy dodanie do gotowego mydła oleju dałoby takie właściwości? zrobiłam już rzepakowe potasowe a teraz zabieram się za kokosowe. a jeśli nie to jak zrobić potasowe pielęgnacyjne i jakie musiałoby mieć przetłuszczenie?

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      5 grudnia 2016 at 15:40

      Tak. Temat rzeka, postaram się o nim wyczerpująco napisać w najbliższej przyszłości.

  • Reply
    Matka wybiera
    5 grudnia 2016 at 10:25

    Ile plynu do mycia naczyn wyjdzie z tej porcji?

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      5 grudnia 2016 at 15:39

      Coś około 400ml. Dokładnie nie mierzyłam.

      • Reply
        Grazynka
        27 stycznia 2017 at 11:51

        Z proporcji na mydłany spray czyszczący ile mniej więcej może wyjść gotowego produktu? Bo wydaje mi się że bardzo mało. Lubię czyszcząc spryskać calą powierzchnię, ale przy wannie to chyba nawet cała porcja nie wystarczy 🙂

        • Reply
          Całkiem Lubiąca Chwasty
          30 stycznia 2017 at 17:29

          Hej Grażynko, z przepisu wychodzi 190g, ale zawsze możesz zrobić większą porcję bazując na podanych proporcjach.
          Ogólnie spray jest bardzo wydajny i może wyjść tak, że jak spryskasz całą powierzchnię wanny, to wystarczy Ci sprayu, żeby umyć wszystko co możliwe w domu Twoim i sąsiada.
          Buźka <3

  • Reply
    igak@2com.pl
    16 grudnia 2016 at 00:29

    zrobilam kokosowe- Wielka piana- ale cos poszlo nie tak, bo zrobil sie przezroczysty beton-glut,Nie wyobrazam sobie, zeby go ot tak sobie, rozpuscic w wodzie albo uzyc szmatki do czyszczenia . Jest jakis sposob, zeby go jednk wykorzystac ? podejrzewam, ze nowy wolnowar nastawiony na high podgotowal go w ciagu 15 min:(

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      16 grudnia 2016 at 22:14

      Gotowe mydło Wielka Piana jest plastyczne. Dodałaś tyle wody ile było w przepisie i w procesie otrzymywania mydła dużo tej wody nie wyparowało?
      Możesz spróbować dolać trochę gorącej wody i podgrzać mydło. Możesz też je całkowicie rozpuścić na mydło w płynie, przerobić na mydlany spray czyszczący lub płyn do mycia naczyń. Tyle opcji 🙂

      • Reply
        igak@2com.pl
        17 grudnia 2016 at 09:52

        dolalam tyle wody ile w przepisie, nie wyparowalo ale jak zaczelo sie betonic dodawalam sporo wiecej:) .Zrobilo sie na zel przez tylko 2 godz, stad moje podejrzenie, ze sie przegrzalo .. Ale juz sprawdzilam, ze da sie go rozpuscic – a jego piana i wlasciwosci myjaco-czyszczace sa fantastyczne:)))) Dzieki 🙂

        • Reply
          Całkiem Lubię Chwasty
          17 grudnia 2016 at 09:57

          Przegrzanie szkodzi tylko w dwóch wypadkach.
          1-jak w trakcie reakcji zmydlania (chwila przed tym, jak się zrobi przezroczyste i twarde) zrobi się wulkan i trzeba zeskrobywać mydło z podłogi.
          2- jak się przypali, tak konkretnie.
          Miło, że się z tym mydłem polubiłaś. Jest bardzo wdzięczne i wydajne <3

  • Reply
    Sandra Wawro
    5 stycznia 2017 at 12:56

    Czy takiej Gliceryny – Gliceryna kosmetyczna roślinna 99.5% Ph. Eur. – mogę użyć do zrobienia płynu ?

  • Reply
    Ela
    10 stycznia 2017 at 12:26

    Bardzo proszę o pomoc.W niedziele zrobiłam gospodarcze mydło do prania.Nie mam papierków do sprawdzania PH.Dzisiaj doczytałam ze mogę to zrobic kurkuma,sprawdziłam i okazuje sie ze zabarwiła na ciemno pomarańczowo .Jak mam poprawić jego PH?Czy to znaczy ze za mało było gotowane?Bardzo proszę o odpowiedz.

  • Reply
    Yawa
    12 stycznia 2017 at 14:59

    Witaj! Zrobiłam dość spory zapas mydła gospodarczego i zastanawiam się czy w przepisie na płyn do naczyń można mydło kokosowe zastąpić rzepakowym? Co o tym myślisz?
    Pozdrawiam!:)

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      16 stycznia 2017 at 21:17

      Hej Yawa, gratuluję wykonania mydła. Myślę, że można stracić dużo na wydajności płynu do mycia naczyń, używając rzepakowego zamiast kokosowego gospodarczego. Kokosowe naprawdę robi Wielką Pianę, a z tym w parze idzie Wielkie Mycie 🙂

  • Reply
    Do Pralki-najprostsze mydło gospodarcze, które zrobisz w zwykłym garnku. Gotowe już w 1,5h. T U T O R I A L – Całkiem Lubię Chwasty
    26 stycznia 2017 at 21:30

    […] gospodarcze rzepakowe, niezbędne w codziennych, roztropnych pracach domowych. Razem z mydłem gospodarczym kokosowym stanowią konieczne bazy do tworzenia własnych, eko środków […]

  • Reply
    anuszka
    31 stycznia 2017 at 23:39

    witam. chce otworzyc link w wykonaniem Wielkiej Piany i niestety wyskakuje jakis błąd..tak jest tez przy innych linkach..

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      1 lutego 2017 at 17:59

      Hej Anuszka, dzięki za zostawienie komentarza. Wciąż pracuję nad tym, żeby wszystko działało, jak należy.

  • Reply
    Do Pralki-najprostsze mydło gospodarcze, które zrobisz w zwykłym garnku. Gotowe już w 1,5h. T U T O R I A L – Całkiem Lubię Chwasty
    6 lutego 2017 at 11:43

    […] Słabo się pieni, więc też średnio nadaje się do prania ręcznego. Na tym polu daje popis gospodarcze mydło kokosowe- Wielka Piana. […]

  • Reply
    Dodo
    10 lutego 2017 at 21:38

    Zrobiłam mydło wielka piana, i potem zarówno płyn do mycia naczyń i sprey. Oba produkty podczas używania strasznie „śmierdzą”, mają taki drażniący drogi oddechowe zapach jak bym używała nie wiadomo jakiej chemii.. co mogło pójść nie tak?

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      11 lutego 2017 at 13:49

      Hej Dodo, czy to zapach ługu lub tłuszczu w trakcie zmydlania?
      Może nie zakończył się jeszcze proces zmydlania tłuszczów przez wodorotlenek.

      • Reply
        Dodo
        11 lutego 2017 at 16:19

        tak, czy można coś z tym zrobić? I czy ten zapach oprócz tego że drażni drogi oddechowe jest jakiś szkodliwy?

        • Reply
          Całkiem Lubiąca Chwasty
          11 lutego 2017 at 17:26

          Może trzeba dogrzać mydło, żeby miało szansę się do koca zmydlić.
          Być może też waga, którą odważałaś, nie jest zbyt dokładna i jest więcej ługu w mydle niż potrzeba do zmydlenia tłuszczów. I żeby zapach zanikł, trzeba by też było dodać odrobinę tłuszczu i znów dogrzać.
          Wdychanie takich ilości wodorotlenku, nie jest szkodliwe.

          • Marlena
            30 kwietnia 2017 at 17:48

            Wydaje mi się, że drażniący drogi oddechowe jest „pyłek” boraksowy. Mam dokładnie taki problem ze sprejem – w trakcie psikania można się zakaszleć. :-/ I podejrzewam właśnie, że to wina boraksu, którego rozpuszczony proszek się unosi. Jeśli chodzi o zapach, to jest specyficzny – taki właśnie proszkowaty. 😉 Nie masz Magda ze swoim sprayem takiego problemu?

          • Całkiem Lubiąca Chwasty
            1 maja 2017 at 16:17

            Marlena, dziękuję za komentarz.
            Nie spotkałam się z podobnym problemem.
            Roztwory boraksu nie drażnią tkanek ani błon śluzowych. Mydło pod tym względem jest bardziej inwazyjne od boraksu, bo drażni błony śluzowe, czyli piecze, gdy dostanie się do nosa. Boraks również nie posiada zapachu, w przeciwieństwie do specyficznie pachnącego mydła.

  • Reply
    Ula
    20 marca 2017 at 17:16

    Witaj!
    Gdzie kupujesz beteinę kokosową?

  • Reply
    mell
    31 maja 2017 at 17:28

    a mozna dodac gumy ksantanowej do zageszczenia?

  • Reply
    Daria
    27 czerwca 2017 at 14:35

    Bardzo się cieszę, że trafiłam na Twojego bloga, niestety zdążyłam przeczytać tylko 2 wpisy, ale na pewno wypróbuję przepisy na domowe środki czyszczące. Mam pytanko, co oznacza ten skrót KOH 90% {jakość cz.d.a.? Masz też wpisy, jak naturalnymi sposobami coś doczyścić itd.? Pozdrawiam i mam nadzieję nadrobić czytanie wpisów na Twoim blogu 😉 Ja dopiero zaczynam przygodę z robieniem domowych środków czystości, zero waste, domowymi kosmetykami itd. Muszę kupić odpowiednie opakowania, a jakoś nie mogę się zebrać do zamawiania przez Internet i płacenia za małe zakupy przesyłek po 15 zł 🙁

    • Reply
      Całkiem Lubiąca Chwasty
      3 sierpnia 2017 at 18:55

      Hej Daria,
      cieszę się, że tutaj trafiłaś.
      Skrót KOH 90% jakości cz.d.a. oznacza wodorotlenek potasu o jakości czystej do analiz, a 90% oznacza czystość KOH. Pozostałe 10% to woda, ponieważ KOH jest silnie higroskopijną (wciąga wodę z powietrza).
      Co do doczyszczania, to aktualnie mam jeden wpis o pozbywaniu się plam z dezodorantów magnezowych.
      Wszystkie posty dotyczące sprzątania znajdują się w zakładce ‚naturalnie czysty dom’, na górze strony. http://proszynskamagda.com/category/naturalnie-czysty-dom/?v=9b7d173b068d

      Trzymam kciuki za Twoje bezśmieciowe początki. Może idealne opakowania leżą niechciane gdzieś u znajomych w kącie? A może na pchlich targach?

  • Reply
    Gospodarcze kokosowe – mydło doskonale pieniące
    29 września 2017 at 00:39

    […] gotowałam w wolnowarze, sugerując się recepturą Magdy z blogu Całkiem Lubię Chwasty. Tym razem, z ciekawości, postanowiłam nie używać blendera i mieszać jedynie łopatką […]

  • Reply
    W służbie niemarnowania zasobów mydlanych. Co robi ocet, kwas cytrynowy i mlekowy w mydle. – Całkiem Lubię Chwasty
    15 października 2017 at 02:14

    […] Jeśli szukasz przepisów na skutecznie czyszczące mikstury, w tym płyn do mycia naczyń, zajrzyj do postu o zastosowaniach mydła gospodarczego Wielka Piana.  […]

  • Leave a Reply