Kosmetyczka z głębi ziemi. O borowinie.

Jestem w posiadaniu szczątków. Szczątków roślinnych i to nie byle jakich. Sama Matka Natura układała je pieczołowicie, otulała, dbała o odpowiednie warunki przez tysiące lat. Zapewniała brak tlenu i mnogość drobnoustrojów. Rośliny butwiały pod warstwami ziemi, aż same stały się jej warstwami. Leżakowały bez tlenu, ale za to w mnogim towarzystwie bakterii humifikujących. Dzięki temu zacnemu towarzystwu i adekwatnej opiece, szczątki dojrzały. Stały się borowiną, czarnym złotem.

Czarne złoto, w porównaniu do złota standardowego, złotego o nazwie aurum, jest może nieco tańsze, ale za to ciekawsze. Przede wszystkim dlatego, że borowina składa się z wielu pierwiastków, a złoto z jednego. Poza tym o złocie wiedzą wszyscy, a o borowinie nie. Warto to nadrobić, bo ma wiele zalet.

Czarne błotko jest zagadkowe. Powstało z roślin, które po obcowaniu z bakteriami humifikującymi,  stały się torfem. Po szczątkach roślinnych zostały bituminy, czyli związki, do których należą: żywice, kwasy tłuszczowe, cukry, sterole, woski, kumarynowce, fenolokwasy, aminokwasy, pektyny, polifenole, fitohormony,  garbniki, terpeny, węglowodory, lignany i szereg soli mineralnych:wapń, sód, brom, jod, stront, siarka, żelazo, magnez, fosfor, potas i mangan.  Jak wiecie, rodzajów roślin jest sporo i też wiele czynników wpływa na proces powstawania borowiny, dlatego trudno o powtarzalność. I to jest piękne.

Bardzo ważnym składnikiem w borowinie są kwasy huminowe, które hamują działanie hialuronidazy.  Hialuronidaza to enzym rozkładający kwas hialuronowy. A kwas hialuronowy jest składnikiem macierzy międzykomórkowej skóry właściwej. Wiąże tam wodę i szkoda, żeby tego kwasu ubywało wraz ze starzeniem się skóry.

Kwasy huminowe działają też przeciwzapalnie, hamują syntezę prostaglandyn. To dlatego borowinowe wyciągi natychmiastowo łagodzą ból i opuchliznę wokół rany czy oparzenia.

Szereg leczniczych właściwości borowiny potwierdza dr H.Różański:

  • „Borowina wywiera działanie miejscowe i ogólnoustrojowe: immunostymulujące, poprawiające krążenie krwi, rozszerzające naczynia krwionośne, przeciwobrzękowe, przeciwwysiękowe, przeciwbólowe, przeciwzapalne.
  • Hamuje procesy degeneracji, zmiany keloidowe, rozmiękcza blizny.
  • Pobudza procesy regeneracji. Posiada właściwości odkażające.
  • Uodparnia skórę na zakażenia paciorkowcami i gronkowcami, co jest istotne w terapii trądzików.
  • Nasila procesy oddychania wewnątrzkomórkowego.”

Borowina wykorzystywana jest także w zabiegach redukujących nadmierne centymetry, cellulit i rozstępy. Pobudza przemianę materii i usprawnia krążenie, co dostarcza komórkom więcej tlenu i składników odżywczych.

Żeby skorzystać z dobroczynnego działania borowiny, można zażyć błotnej kąpieli. Najlepiej w uzdrowiskach, gdzie wanny mają odpływy, których borowina nie zatka.Dużą popularnością cieszą się także plastry borowinowe, czyli błotko owinięte folią.  Sama stosuję czarne maseczki  z borowiny i ulubionego serum, przeznaczonego do cery naczynkowej. IMG_4737

Borowina to bazowy składnik  moich kosmetyków. Na szczęście nie w formie błota. Do stosowania wewnętrznego i zewnętrznego, borowinę oczyszczam prostą metodą destylacji.

Torf wymieszany z wodą umieszczam w kolbie destylacyjnej i podgrzewam. Mgiełka destylatu skrapla się w wyprowadzonej z kolby chłodnicy i otrzymuję destylat borowinowy o dobroczynnych właściwościach.

IMG_20160303_111541IMG_20160303_111559

Hydrolat borowinowy to inaczej FIBS, sławny preparat kuracji Fiłatowa, czyli wyciąg (destylat) z borowiny. Jest bogaty w kwas cynamonowy i kumaryny.

Taki destylat  stosuję do zakraplania oczu. Natychmiastowo likwiduje uczucie piasku i zmniejsza zaczerwienienie. Preparat jest ogólnie stosowany w kuracjach chorób typu zaćma,  zapalenie spojówek,rogówki i naczyniówki, zapalenie siatkówki i odklejanie się siatkówki. Na szczęście nie muszę leczyć żadnej z tych chorób. Aplikuję kropelki na zmęczone oczy, zamiast aptecznych specyfików.IMG_4659.JPG

Hydrolat stosuję też wewnętrznie- po 10ml dziennie- dla poprawy odporności, przemiany materii oraz mocniejszych włosów.

Oczyszczona borowina przepełnia także moje kosmetyczne menu. Bardzo sobie cenię jej  wszechstronne działanie. Idealnie sprawdza się w pielęgnacji mojej naczynkowej cery. Poprawia ukrwienie, nawilża, zmniejsza łojotok i opuchnięcia. Przyśpiesza też ustępowanie przebarwień na skórze i działa przeciwbakteryjnie.

Tak o borowinowych wyciągach wyraża się dr H. Różański. źródło

”Korzystnie działają na skórę z trądzikiem sterydowym, młodzieńczym, androgennym, kosmetycznym, zawodowym, łojotokowym zapaleniem skóry. Poprawiają stan skóry zmęczonej, suchej, z zaburzeniami troficznymi, zniszczonej rozmaitymi zabiegami lub uszkodzonej zawodowo. Borowina pobudza procesy życiowe cebulek włosowych. Stymuluje włosy do wzrostu. Borowina doskonale usuwa krwiaki, siniaki i obrzęki na skórze twarzy, pod oczami, na wargach.”

 To stały składnik moich toników borowinowych z ziołowymi octami do cery problemowej. Również obowiązkowy składnik szamponów. Służy mi zamiast wody do przygotowywania roślinnych odwarów saponinowych.

Oczyszczona borowina to półprodukt z ogromem zastosowań. Odporny na środowisko kwaśne i zasadowe, dlatego hydrolat borowinowy można wykorzystywać w mydłach zamiast wody destylowanej (tak jak w Pakietach Ośmielających Początkującego Mydlarza) oraz w kwaśnych tonikach.  Jest idealną fazą wodną kremów, lotionów, balsamów. Koniecznie spróbuj rozcieńczyć nim glinkę kosmetyczną. To sposób na ekspresową maseczkę do twarzy. Podsumowując: dodawaj ją wszędzie, zamiast wody, a każdy kosmetyk przyniesie o wiele więcej dobrego 🙂

Dużo piękności dla Was,

Madzia

 

 

Wpisy w podobnej tematyce

15 komentarzy

  • Reply
    Całkiem Lubię Chwasty
    21 marca 2016 at 16:20

    Kolby mam w różnych wielkościach. Ta na zdjęciu ma 6000ml. Mam nawet taką magiczną, która kiedyś miała 10 litrów, a teraz jest o pojemności wszechświata.

  • Reply
    Anita Lehmann
    21 marca 2016 at 18:40

    A w którym miejscu w Krośnie kopie się borowinę? Było o tym na warsztatach, ale zapomniałam…

  • Reply
    Kraina Urody
    21 marca 2016 at 22:38

    Borowine znam od dawna. Bardzo lubiłam serie kosmetyków Sulphur z tym składnikiem.

  • Reply
    Ewel
    15 lipca 2016 at 16:58

    Witam Madziu, jak destylujesz tą borowinę Którą zakrapiasz oczy. robisz destylat borowinowy 1:5, 1 kg borowiny na 5 litrów wody i nie skrapiasz borowiny alkoholem przed destylacja? Bo ja robię 1:5 i skrapiam alkoholem 70%. Tak mysle ze do ocz jak dajesz tą borowinę to nie może być skrapiana alkoholem, napisz jak robisz ten destylat chce zrobić krople borowinowe do oczu, bardzo proszę o odpowiedź.

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      15 lipca 2016 at 17:45

      Hej Ewel. Borowinę o mniejszej zawartości wody destyluję w proporcjach 1:5, a o mniejszej-1:4. Nie skrapiam alkoholem.

  • Reply
    Patrycja Łakomy
    3 sierpnia 2016 at 09:05

    Cześć, mam pytanie jak długo można przechowywać taki destylat borowinowy?
    P.S. Wspaniały blog!

  • Reply
    Paula Nowicka
    14 sierpnia 2016 at 03:16

    Hej, a co robisz żeby borowina nie kipiała w kolbie. Moja borowina wściekle kipiała i zamiast krystalicznej cieczy otrzymałam błotną. Jeśli zmniejszałam gaz to destylacja się niemiłosierine zwalniała. Co ja robiłam źle?

  • Reply
    Majka
    29 listopada 2016 at 10:38

    A po co w ogóle skrapiać alkoholem? I jaką ilością? Mam tylko wódkę 40% lub śliwowicę (ew spirytus skażony, ale on się chyba nie nadaje?) Skropić i pozostawić na dłużej i dopiero potem zalać wodą i destylować? Czy to w ogóle nie jest takie potrzebne? Zazwyczaj na różnych blogach jest mowa o tym alkoholu dopiero w komentarzach… To może jednak nie jest taki ważny składnik?

    Mam na razie jedną próbę z borowiną, dałam jej za dużo do kolby i zaciapało mi połowę stolika plus podłoga i sufit 😉
    Może dzisiaj druga próba 😉

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      5 grudnia 2016 at 15:37

      To dlatego, że w etanolu rozpuszczają się nieco inne związki niż w wodzie i borowina z etanolem ma dłuższą trwałość. Ten składnik nie jest niezbędny.
      Mi ponad rok temu pękła 10l koba z borowiną i wciąż mam po tym smutnym fakcie pamiątkę.

  • Reply
    Niezgorsza alchemia błota – esencja borowinowa – Całkiem Lubię Chwasty
    8 lutego 2017 at 19:41

    […] Borowina, czyli torf dojrzewający przez tysiące lat do swojej leczniczej roli, jest jedną z wielu form naturalnej odnowy biologicznej. Postać błota zachęca do stosowania w specjalnie przystosowanym do tego uzdrowisku, ale za to w domu już nie za bardzo. Jest jednak parę sposobów na korzystanie z zalet borowiny w domowym zaciszu. Można moim sposobem przygotować wodny wyciąg borowinowy, do którego przechodzą substancje aktywne. Można też oczyszczać borowinę metodą destylacji (więcej o metodzie oczyszczania borowiny tą metodą). […]

  • Reply
    Sun Gazing i Serum Promiennej Cery. Przepis – Całkiem Lubię Chwasty
    8 lutego 2017 at 19:43

    […] Destylat borowinowy, czyli oczyszczoną borowinę stosuję w celu poprawienia stanu naczyń krwionośnych i redukcji stanów zapalnych skóry. Również aplikuję wewnętrznie i zewnętrznie. Ogólnie borowina pomaga w nadmiernym łojotoku, ustępowaniu przebarwień i działa antybakteryjnie. Borowina oczyszczona to inaczej preparat FIBS, stały składnik moich wyciągów ziołowych. Dzięki temu są skuteczniejsze, bo łączą w sobie działanie ziół i borowiny. Więcej o borowinie napisałam w tym poście. […]

  • Reply
    Kwietniowe zbiory i bezpieczne ekstrahenty pąków. Gemmoterapia. – Całkiem Lubię Chwasty
    8 lutego 2017 at 19:44

    […] zamiast wody destylowanej. Dzięki temu moje ekstrakty mają w  sobie jeszcze więcej dobra. Borowinę oczyszczam na bieżąco i chętnie się podzielę nadmiarem. Kontakt: […]

  • Reply
    Atopek-kremik polepszający stan atopowej skóry. Przepis. – Całkiem Lubię Chwasty
    8 lutego 2017 at 19:54

    […] materiał roślinny gorącym etanolem 96 % rozcieńczoną wodą ( ja zastępuję wodę borowiną oczyszczoną dla dodatkowego działania przeciwzapalnego, ale jeżeli źle reagujesz na borowinę, użyj […]

  • Leave a Reply