Otulający mus różany. Luksusowe prezenty.

IMG_4392

Kocham prezentować własne kosmetyki. Każdy z nich to laurka, bukiet wartościowych kwiatów, ziół, zamkniętych w słoiku. Podarunek niezwykle personalny, praktyczny i zapadający w pamięci.

Z myślą o kobietach dla mnie ważnych, stworzyłam krem,  właściwie mus, o konsystencji ptasiego mleczka. Specjalnie do tego kremu przygotowałam orientalne Trio zapachowe.

W szklanym, kulistym naczyniu podgrzewałam mieszankę kory sandałowca, płatków róży i gałązek czeremchy.  Para zapachów unosiła się w górę i skraplała w szklanej chłodnicy. W ten sposób powstał czysty jak łza hydrolat o delikatnym aromacie róży, sandałowca, podbijany migdałową nutą. Wykorzystałam go jako fazę wodną otulającego musu.  w charakterze fazy olejowej, użyłam własnego oleju różanego, ze zmielonych pestek dzikiej róży, który uzyskałam w długim procesie maceracji na zimno w oliwie z oliwek. Dodatkowo dodałam maceratu dziewanny i krwawnika w maśle kokosowym, nierafinowane masło shea, legendarny olej arganowy, leczniczy ekstrakt z nasion uczepu trójlistkowego w oleju winogronowym i glicerynie roślinnej. W ramach dodatkowej pielęgnacji oraz konserwacji musu, dodałam olejki eteryczne- z drzewa sandałowego i różanego.

róży.gif

Otulający mus Różany to kosmetyk nieznający podziałów. Do stosowania na skórę i wytwory skórne, czyli włosy i paznokcie.  To nie psikus. Mus doskonale sprawdzi się w olejowaniu włosów i niwelowaniu problemów skóry głowy.  Idealny do kuracji wzrostowej brwi, rzęs i paznokci, jako krem do demakijażu (nanieś grubszą warstwę, poczekaj do rozpuszczenia i  zmyj wacikiem i ciepłą wodą). I też w roli kremu zmiękczającego i odżywiającego skórę stóp oraz rąk.

Koniecznie zrób sobie nimi Senne Spa Stóp, czyli wieczorem nałóż woreczek foliowy i skarpetki na hojnie posmarowane stopy i zmyj pozostałości musu dopiero rano. Do pary, zrób Senne Spa Rąk z foliowymi i zimowymi rękawiczkami.

Skóra twarzy i ciała również odwdzięczy się urokiem za fachową porcję składników odżywczych, poprawiających ukrwienie i antyseptycznych. Podziękuje za leczenie trądziku i zapaleń mieszków włosowych.

Wybierając się na publiczny basen także nie zapomnij o kremie. Stosuj profilaktycznie, przeciwko infekcjom skóry, przy skłonności do grzybic i w ramach odstraszania owadów i roztoczy.

Aplikuj w pochmurną pogodę, w celu poprawienia nastroju. Pamiętaj też o tych seksownie brzmiących składnikach olejku sandałowego, o seskwiterpenach, podnoszących poziom tlenu w mózgowiu, dbających o pamięć, humor i koncentrację.

W ramach kompleksowej pielęgnacji, kompletuję: Otulający Mus Różany i Rodzynek, delikatne mydło winogronowe w paście, w kartoniku wysłanym płatkami róż.IMG_4422

 

Wpisy w podobnej tematyce

6 komentarzy

  • Reply
    Łukasz
    7 marca 2016 at 15:28

    Czy jest możliwość zakupu tego kremu?

  • Reply
    Anita Lehmann
    7 marca 2016 at 18:13

    Magdo jesteś niezwykła. Twoje wpisy są magiczne, szata graficzna przepiękna i ten klimat starych opowieści…Jestem pod wrażeniem, podobnie jak w przypadku wpisów o mydełkach:). A moja córka po warsztatach zrobiła już własne mydło!

    • Reply
      Całkiem Lubię Chwasty
      7 marca 2016 at 19:28

      A ja Tobie, Anita, jeszcze raz dziękuję za własnoręcznie wykonany krem. Bardzo by było miło, gdyby córka też się pochwaliła swoim dziełem.
      Buziak!

  • Reply
    Milion warte upominki i otulenie zasięgu tysięcy kilometrów. – Całkiem Lubię Chwasty
    6 lutego 2017 at 12:07

    […] Dziś dzielę się nie tylko przemyśleniami na temat wartości ręcznie wykonywanych upominków, ale i przepisem na Otulający Mus Neroli, żeby każdy z Was mógł samodzielnie taki wykonać. Szeroki wachlarz zastosowań takiego musu znasz już od paru miesięcy z postu o Musie Różanym. […]

  • Leave a Reply